wtorek, 31 lipca 2012

Część 69

... i wpadła prosto w ramiona Cheshira. < (Miwaku tak kazała napisać to co miałem zrobić)
Złożyła szybki pocałunek na jego ustach gdy nagle usłyszała przeraźliwy pisk. Dochodził on od strony domu, więc szybko tam pobiegli. Nagle zauważyli Mariana z palcem w zimnej wodzie i piszczącego jak taka mała, malutka, ale to bardzo, bardzo,... bardzo malutka dziewczyneczka. Wszyscy chórem zapytali go co się stało, a Marian stanowczo odpowiedział:
- Się poparzyłem - pokój znowu wypełnił się wrzaskiem gdy na dół zleciała Chybryda z Ketonalem i posmarowała napuchnięte miejsce na palcu ufoluda. Po wypalcowanym icydencie z palcem wszyscy zasiedli przed telewizor i Roxas dokonał zaszczytu włączenia go. Zaczęły się wiadomości i pierwszym tematem była kolejna ofiara Neck... no tego różowego kurczaka co szyje przebijał. Nagle wyświetlone zostały zdjęcia wszystkich ludzi zabitych przez...  no te pelikany co szyje przebijały. Mijały tak godziny, aż wreszcie kiedy wszyscy już prawie spali wyświetlili zdjęcie Chizuru i wtedy Saito się rozpłakał. I tak płakał i płakał aż wszyscy chodzili w jego łzach do kostek. Pomysłowa Miwaku wpadła na pomysłowy pomysł zabrania go do Nowego Sweetu - miasta wypełnionego cuksami i żelusiami. Roxas dopowiedział iż mogliby tam wszyscy razem spędzić cudowny miesiąc miodowy. Wtedy Saito odpowiedział ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Vocaloid, piosenka tygodnia