...ohayo!
Zaczęła pleść, co ślina na język przyniosła, choć była zrównoważona, to kochała mówić, np. "chcecie herbaty", "ładna pogoda", "macie pożyczyć 2zł" itd.
Angelika od razu spytała o "swoją córeczkę" druga z dziewcząt przedstawiła się, po czym miałkneła, że owszem, widziała Hopę, ale ona zabroniła cokolwiek mówić "a gdy Miwaku dotrzyma słowa żadna siła niczego nie zdoła" niestety herbaciana dziewczyna się wygadała z korzyścią dla nich że...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz